piątek, 7 marca 2014

Oriflame Pure Skin Shine Control- Krem matujący


oriflame krem matujący


Opis producenta:
Nawilżający krem dostosowany do potrzeb cery przetłuszczającej się. Skutecznie ogranicza błyszczenie się skóry i zapobiega powstawaniu wyprysków.

Skład: Aqua, Isononyl Isononanoate, Distarch Phosphate, Glycerin, Alcohol Denat., Cyclopentasiloxane, Dicaprylyl Carbonate, Glyceryl Stearate Citrate, Ammonium Cryloyldimethyltaurate / Vp Copolymer, Undecylenoyl Glycine, Cyclohexasiloxane, Cetearyl Alcohol, Imidazolidynyl Urea, Methylparaben, Parfum, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Xanthan Gum, Ci 77891.


Pojemność: 50ml
Cena: ok 20zł

 Jest to wydajny krem, w promocji można go kupić już za 14zł. Matuje ale nie na długo, u mnie tak do 3 godzin. Ma delikatny zapach, dobrze się wchłania i rozprowadza. Niby jest antybakteryjny, ale czasem wyskoczy mi jakaś krostka po jego użyciu, ale ja ogólnie mam problem z cerą. Nie wysusza skóry i nie podrażnia jej. Ogólnie cała seria Pure Skin jest warta polecenia:)

oriflame

środa, 5 marca 2014

Lutowe denko:)

Jest to moje pierwsze denko:) Dużo tego nie będzie:)

ziaja krem do rąk

1.CZTERY PORY ROKU- Krem do rąk glicerynowy nawilżająco łagodzący, z aloesem, zapach zielonej herbaty- jest to mój ulubiony krem do rąk. Dobrze nawilża, zapach jest taki świeży. Cena 4,90-5zł. Pojemność kremu to 130ml. Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko się wchłania. Jest wydajny i dostępny praktycznie wszędzie.

2. ZIAJA-Krem do rąk ochronny z ekstraktem  bawełny- dla mnie krem ten okazał się kompletną porażką. Pojemność: 100ml, cena 3-5zł. Jest to krem niewart nawet tych 3 zł. Po posmarowaniu czuć w nim tylko wodę, wchłania się szybko ale nie daje żadnego efektu nawilżenia ani ulgi. Więcej na pewno go nie kupię.

3. CZTERY PORY ROKU- Krem do rąk glicerynowy nawilżająco wybielający, zapach cytryny- podobnie jak poprzednik z aloesem jest to mój ulubiony krem:) Działa tak samo jak ten z aloesem:)

avon maseczka do włosów

wtorek, 4 marca 2014

Płyn do soczewek Zeiss all in one advance

Na szkła zdecydowałam się jakieś 2 lata temu, bo są wygodniejsze niż okulary. Ja kupuję soczewki Zeiss 30 dniowe. Jestem z nich naprawdę zadowolona. Cena ich też jest przystępna. U mojego optyka kupuję szkła na sztuki,za 1 sztukę płacę 20 zł, ale często są w promocji i wtedy płacę 15zł za sztukę, czyli para na miesiąc kosztuje mnie 30 zł. Jednak okulary też mam, bo soczewki najlepiej jest nosić do 8 h na dobę. 

Do soczewek używam płynu również firmy Zeiss all in one advance.

zeiss

 Według mnie jest on jednym z lepszych płynów do soczewek. Można kupić mały 100ml (cena ok 18zł) lub duży 360ml (cena 35zł). Ja kupuję duży, bo lepiej się opłaci i starcza mi do 3 miesięcy, a czasem na dłużej w zależności od potrzeb. Do każdego opakowania płynu dołączony jest pojemniczek na soczewki z oznakowanym na niebiesko "lewym okiem":)

zeiss

Opakowanie jest wydajne, płyn dobrze oczyszcza soczewki. Może nie nawilża ich na bardzo długo, ale jeżeli nosi się szkła kontaktowe, to zawsze powinno używać się kropli nawilżających.
Myślę, że jest to jeden z lepszych płynów do soczewek i jest wart polecenia:)
A wy nosicie szkła kontaktowe? Jeżeli tak, to jakie polecacie płyny do nich?

poniedziałek, 3 marca 2014

Suchy szampon do włosów szybko przetłuszczających się Syoss

Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad suchym szamponem, tylko, że wyboru w drogeriach akurat żadnego nie było. Znalazłam 2 rodzaje szamponu Syoss zielony i niebieski. Zielony do włosów przetłuszczających się, a niebieski do włosów delikatnych i bez energii. Wzięłam zielony z tego względu, że dosyć szybko przetłuszczają się moje włosy.

Opis producenta:

Suchy szampon do szybko przetłuszczających się włosów. Daje 1 dodatkowy dzień świeżości i zapobiega przetłuszczaniu się włosów bez konieczności ich mycia. 

Sposób użycia:

Połóż ręcznik na ramionach i dobrze rozczesz włosy. Przed użyciem wstrząśnij dobrze pojemnik i rozpylaj krótkimi seriami z odległości ok. 20 cm. Masuj ręcznik głowę, a następnie wyczesz włosy. Usuń resztki szamponu, jakie mogły pozostać, strumieniem powietrza z suszarki. Zamknij korek po użyciu i przechowuj produkt w suchym miejscu. 

Pojemność: 200ml
Cena: 12,99zł


 Pierwsze wrażenie ładny zapach. I tyle, co mi się w nim spodobało. W ogóle nie odświeżył mi włosów i zostawił biały osad . Nie mogłam go wyczesać mimo, że próbowałam grzebieniem i suszarką, to i tak widać było miejscami osad. Nadaje się jedynie dla blondynek.  Nie jest też wydajny. Więcej na pewno go już nie kupię. Następny suchy szampon, który zakupię, to będzie Batiste.

A na koniec mój ostatni zakup, bluza z uszami:) 






sobota, 1 marca 2014

Joanna Sensual żel do golenia dla kobiet z ekstraktem z miodowego melona.

Joanna
Opis producenta:

Unikalna formuła żelu do golenia Sensual została opracowana specjalnie dla delikatnej kobiecej skóry. Żel rozcierany na wilgotnym ciele zmienia się szybko w kremowa pianę, która zmiękcza włókno włosa oraz zapewnia łagodne i dokładnie golenie. Po zabiegu skóra staje się jedwabiście gładka i miła w dotyku. Żel zawiera ekstrakt z miodowego melona, który działa na skórę nawilżająco i łagodząco. Polecany do golenia zarówno nóg, jak i delikatnych obszarów pach, rak i okolic bikini. 


Cena: 10zł
Pojemność: 200 ml 




Żel ten miło mnie zaskoczył. Po prostu strzał w dziesiątkę:) Kolor żelu jest zielony, bardzo szybko zmienia się w białą pianę. Zapach delikatny, słodki i miodowy, nie czuć żadnej chemii:) Bardzo dobrze rozprowadza się na ciele, mimo, że konsystencja żelu jest zbita. Jest naprawdę wydajny i nie uczula.Niewielka ilość żelu daje dużo piany. Nie wysusza również skóry. Dozownik też trzeba pochwalić, podaje nam tyle produktu ile chcemy, nic mniej nic więcej. Przede wszystkim: Made in Poland:)
Minusów nie zauważyłam żadnych. Naprawdę warto kupić tą piankę. Polecam ją z czystym sumieniem:)

sobota, 15 lutego 2014

Walentynkowe zakupy:)

Im człowiek starszy, tym bardziej nie chce się niczego obchodzić, przynajmniej ja tak mam:)
W Walentynki z racji tego, że akurat miałam wolne wybraliśmy się z mężem do kina. Nie na żadne tam komedie romantyczne, tylko na "Robocopa":) A po filmie wpadliśmy na chwilę do galerii handlowej  i dzięki temu stałam się posiadaczką 3 par nowych butów i 1 pary spodni:)

Buty, to coś czego kobiecie nigdy dość:) Tym bardziej, że ja zawsze miałam problem ze znalezieniem dla siebie rozmiaru, przy wzroście 184cm mam rozmiar buta 42:/  
Buty dla siebie kupuję tylko w Deichmannie, bo tam mają duże rozmiary. Zawsze coś tam sobie znajdę:)
Ja osobiście chwalę sobie buty kupowane w Deichmannie:) Jeszcze nie zdarzyło mi się oddawać żadnych na gwarancję. W butach kupionych w Deichmannie spokojnie chodzę po 3 lata:) Wiem, że nie ma tam problemu ze zwrotem towaru(przynajmniej w moim mieście) oraz reklamacją. Obsługa jest miła i mają naprawdę duży wybór butów w atrakcyjnych cenach. A oto co zakupiłam:



czwartek, 13 lutego 2014

Bingospa jedwabne mleczko pod prysznic- recenzja





Jedwab BingoSpa pomaga  zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i nadjedwabiście gładka i urokliwie pachną. Aminokwasy wchodzące w skład jedwabiu wnikają do wnętrza wierzchniej warstwy skóry, zwiększając i utrwalając, efekt głębokiego nawilżenia ( głęboki efekt kondycjonujący).
Polipeptydy - również będące składnikiem jedwabiu BingoSpa - posiadają silne właściwości błonotwórcze, tworzą cienki film ochronny na powierzchni skóry hamując utratę wody transepidermalnej.


 Cena: 9,90zł (w hipermarkecie, na stronie producenta tańsze)
 Pojemność: 300ml

Mleczko jest dosyć gęstej konsystencji o kolorze lekko różowym i ma bardzo delikatny, przyjemny zapach, co mi się podoba:) Opakowanie jest plastikowe z otwieranym korkiem. Butelka jest przezroczysta, więc widać ile zostało nam produktu.
Bardzo dobrze się pieni, więc jest wydajne. Rzeczywiście nawilża skórę, ale po umyciu zapachu prawie w ogóle nie czuć na ciele. Po zastosowaniu skóra jest gładsza.
Cena jest odpowiednia do jakości mleczka:) Na pewno jeszcze kupię je niejeden raz:)